RSS
sobota, 17 lipca 2010

Takie kubaski dla dzieci na pewno zagwarantują świetną zabawę. Doskonałe na zabawę w ogrodzie, bal lub w podróży.
W komplecie 24 kubeczki z sześcioma rodzajami nosków:) Do kupienia tutaj.

Tagi: dla dzieci
00:42, granatowekorale
Link Komentarze (2) »
niedziela, 11 lipca 2010

z artystyczną nutą. Takie oto i inne filiżanki, wraz ze spodkami i łyżeczkami, znajdziecie w sklepie The Crystal Company

źródło: http://www.crystal-co.com/

18:24, granatowekorale
Link Komentarze (7) »
niedziela, 23 maja 2010

źródło: http://undergrowthdesign.com/shop/tablewear/bbteaset/bb.php?id=BBTC

Seksowną filiżankę, wraz z pozostałymi naczyniami z tej kolekcji (cukiernica!) kupicie w sklepie Undergrowth design

sobota, 17 kwietnia 2010

Doris, autorka bloga Kreatywne inspiracje. Nie wiem czy pije herbatę lipton, ale na pewno sporo inspiracji czerpie właśnie z kubka:)

"To moje dwa ulubione naczynia do popijania herbaty, zwykle czarnej, której zwykle towarzyszy jakiś słodki dodatek. Przy pracy z papierem zwykle nie piję, bo na moim biurku zazwyczaj taki harmider, że napoje szybko mogłyby zniszczyć papierowe prace, poza tym pracy nie planuję, i zaczynam "znienacka" więc gdy poczuję wenę, na parzenie herbaty czasu brak. Zwykle herbata towarzyszy mi przy pracy na komputerze, przy obróbce zdjęć i pisaniu. Te dwa kubki mam od kilku lat i bardzo je lubię, oba są prezentami. Ten w czarne ornamenty dostałam od siostry, lubię jego pojemność, bo mogę dłużej nie odrywać się od pracy, oraz satynowe wykończenie powierzchni. Ten w kolorowe kwiatki jest bardziej delikatny, ma wygodne uszko i równie często mi towarzyszy. Oba bywają inspiracją dla moich prac, i są po prostu nieodzowne w chwili odpoczynku".

23:57, granatowekorale
Link Komentarze (4) »
środa, 17 marca 2010

"Ten niebieski mruczek rzucił mi się w oko zupełnie przypadkiem podczas spożywczych zakupów w markecie. Poszłam po mleko kokosowe, oliwę i chleb, a wróciłam z kubkiem ;) Kiedy mieszkałam w Zacisznej, a potem w Orzechówce, zazwyczaj sączyłam z białego, 750 ml jumbo, ale podczas kolejnej przeprowadzki został w szafce – po zapakowaniu kawiarki i antycznego młynka po babci, nie starczyło już dla niego miejsca w walizie. Więc teraz pija ze mną kot ;)"
Zemfiroczka prowadzi dwa blogi: Bełkoty... kuchenne oczka ;) oraz uwaga fantastyczny fotoblog (FOTO-)KOSA W TALERZU (reaktywacja) Zapraszam!

Tagi: herbata kubek
19:58, granatowekorale
Link Komentarze (1) »
sobota, 13 marca 2010

"Można  powiedzieć, że odziedziczyłam po swojej Mamuśce zamiłowanie do kubków, kubeczków, kubasków, szklaneczek i filiżanek. Mam ich na prawdę wiele. Ostatni Nasz nabytek nie ma jeszcze tygodnia:).Ten lewkowy kubas darzę jednak szczególnym sentymentem. Dostałam go bowiem nomen omen właśnie od Mamy:) dobre 6 lat temu. Z  pozoru ciężki i taki sobie. Przy pierwszym chwyceniu czujemy jego lekkość, idelanie smakuje w nim zarówno herbata żurawinowa (moja ulubiona) jak i kakałko:)".

Olciaky prowadzi internetową cukierenkę pod waniliową chmurką. Zapraszam tu.

Tagi: kubek
00:47, granatowekorale
Link Komentarze (1) »
sobota, 13 lutego 2010

"Garfielda dostałam w ramach zastępstwa, gdy kilka lat temu w trakcie
pobytu w szpitalu stłukłam swój ukochany kubek. Małżon mój, poruszony
zbolałą miną chorej i dodatkowo zasmuconej stratą żony zerwał się z
zajmowanego taborecika i pognał gdzieś bez słowa, w podskokach,
spowodowanych zdejmowaniem łapci ochronnych. Niemalże roztrącając przy
tym pielęgniarki na korytarzu. Wrócił kilka godzin później, usiadł
sobie z westchnieniem ulgi i wręczył mi właśnie Garfielda, wybranego,
jak się później okazało z wielkim bólem i poświęceniem, znalazłszy się
bowiem między rozmaitymi naczyniami zaślepł kompletnie i nie mógł się
zdecydować. Spędził w sklepie sporo czasu, uznał wreszcie że jako
wielbicielka rudego grubasa będę zadowolona z prezentu, zakupił,
zapakował samodzielnie i przyniósł. Jakże więc nie miał się ten kubek
stać moim ulubionym... :)"

destree - autorka bloga Wiedźma i przyległości

Tagi: Garfield
18:59, granatowekorale
Link Komentarze (4) »
wtorek, 09 lutego 2010

"'Nie jestem kolekcjonerką, toteż z łatwością
przywołuję ten wybrany - i jest nim mały kubek z Bolesławca.

Przywiozła go z podróży od bolesławcowych dziadków bliska znajoma.
Był to jednocześnie dzień Koncertu Bardów w Sopocie i mile wspominam,
gdy siedziałyśmy w amfiteatrze, ja, jako zmarzluch,
opatulona po samą szyję czerwonym płaszczem z futrzanym kołnierzem,
Kasia podśmiewająca się ze mnie pod nosem, bo przecież był dopiero październik,
i tak popijałyśmy herbatę z termosu, który przezorna Kasia często miewa w zanadrzu.
I słuchałyśmy, kolejnych bardów, śmiejąc się cichutko z nieśmiertelnych różowych spodni
Jacka Kleyffa, znając je już z wcześniejszych koncertów w Bieszczadach.
A gdy występy dobiegły końca, a do przyjazdu nocnego
pociągu pozostało jeszcze sporo czasu, przysiadłyśmy na schodach dawno
uśpionych już kawiarenek, 'zerując' ten szlachetny trunek" - pisze Zosia,
która najczęściej pije herbatę z mlekiem:)

Blog i prace Zosi do obejrzenia pod tym adresem kartkoteka.blogspot.com
czwartek, 04 lutego 2010

Jest to zwykły-niezwykły kubek, przynajmniej dla mnie. Dostałam go wiele lat temu od mamy i był dla mnie ogromnie ważny. Nikt nie mógł z niego pić, tylko i wyłącznie ja. Bałam się, że się zbije. Do tego stopnia, że chowałam go jak goście do nas przyjeżdżali, domownicy wiedzieli, że jest nietykalny ;) Piłam w nim swoją pierwszą kawę, a teraz, teraz został w rodzinnym domu i zawsze, gdy wpadam w odwiedziny do rodziny piję w nim herbatę, oczywiście z uśmiechem na twarzy. W obecnym domu nie posiadam ulubionego kubka, tylko ten coś dla mnie znaczy i pewnie nastąpi taki dzień, ze zabiorę go ze sobą "  -  mówi aga-aa.

Aga-aa prowadzi bloga Eksperymentalnie, w którym opisuje swoje pierwsze kulinarne poczyniania.

Tagi: kubki
18:47, granatowekorale
Link Komentarze (4) »
środa, 09 grudnia 2009

U Bożeny w blogu Textile cuisine znajdziecie porcelanę, której nie da się stłuc...
A oto jej ulubione naczynie będące jednocześnie wyrazem pasji ogrodniczej:

"Obydwa angielskie, ten szczuplejszy ma około 14 lat, a kolega w styczniu skończy roczek. Piję w nich głównie herbatę - czarną albo owocową (ale nie "perfumowaną" tylko z prawdziwych głogów, tarnin czy innych malin)".

 

 

Tagi: porcelana
13:08, granatowekorale
Link Komentarze (7) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8